
Płyta zyskała już uznanie. Wysoka pozycja w rankingu diapazon.pl 2009, omówienia w głównych mediach muzycznych i ogólnokrajowych. W recenzjach powtarza się: młodzi twórcy, dobrze wykształceni, ciekawy debiut, awangarda, nowa fala bez kompleksów (o muzykach), ambitni, pełni fascynujących pomysłów, prawdziwi improwizatorzy. Na dodatek sprawdzili się podczas koncertów, o czym donoszą zaprzyjaźnione osoby, tj. Kacper Tumasz.
muzycy:
Wacław Zimpel: clarinet, bass clarinet
Robert Rasz: drums
Wojciech Traczyk: bass
utwory:
1. Intro
2. Mama z Katmandu [Wacław Zimpel]
3. The Light [Wojciech Traczyk]
4. Straight Up And Down [Eric Dolphy]
5. Drugie zabicie psa [Wacław Zimpel]
6. Recall [Wacław Zimpel]
7. Lonely Woman [Ornette Coleman]
8. J20, 19-23 [Wojciech Traczyk]
9. Where Did You Sleep Last Night (My Girl) [Nirvana]
wydano: 2008-02-11, Multikulti Project Fripp Sklep
nagrano: Estrada, Scena na Piętrze, Poznań, 19.05.2007, live at "Made in Jazz Festival"
more info: www.multikulti.com

Theo Jorgensmann pisząc o trio zimpel/traczyk/rasz, w krótkim tekście wprowadzającym do płyty formułuje trafną, jak sądzę, konstatację dyspozycyjności młodych muzyków jazzowych w Polsce. Z jednej strony wykształceni w akademiach, świadomi rozbudowanych form koncertowych muzyki europejskiej docierają do odbiorcy emocjonalną i rytmiczną siłą jazzu. Podobną opinię z pełnym przekonaniem wyraziłbym o muzykach RGG Trio, czy o Marcinie Wasilewskim i Simple Trio. Muzyka europejska jest dla nich świadomym wyborem nabywania i ugruntowania podstaw osobowości muzycznej, ta tradycja pozwala przyjmować wpływy różnorodnych stylistyk, kultur i typów muzycznych.
Na płycie The Light, klarnet Zimpela dźwiga główną narrację tria. Jego brzmienie, w pełni kontrolowane, perfekcyjnie wykończone w realizowanych frazach pozwala poddać się improwizacji - opowieści. Instrumenty rytmiczne, bass Traczyka i perkusja Roberta Rasza chociaż stanowią pełnoprawny głos współuczestników improwizacji są głosem konsolidującym narrację. Znakomity The Light z cytatem melodycznym w improwizacji Zimpela, rozwija się w Recall, zagęszczając dramaturgię improwizacji i kontynuując ją w Lonely Woman. J20, 19-23 przynosi motywy ilustrujące scenę wieczornego spotkania
Zmartwychwstałego Jezusa z apostołami zamkniętymi "...z obawy przed Żydami". Przetworzony motyw liturgicznego chorału przynosi w finale ukojenie i uspokojenie. Finałowa niepokojąca kompozycja znana z repertuaru Nirvany Where Did You Sleep Last Night (My Girl) podejmuje niezakończoną opowieść i..., niestety gwałtownie się kończy.
Myślę, że powodzenie albumu wynika z uważnego respektowania zasad ekspozycji partii improwizowanych. Właśnie, to wydaje się być uderzające jak bardzo improwizacje trzech instrumentalistów świetnie komponują obraz, który się z nich przedstawia.
Na zakończenie, zupełnie a propos:...
Piotr Jonek