27.01.2011„Social Network” powraca na ekrany Cinema City!

Wielki powrót „Social Network” do kin Cinema City już od piątku 28 stycznia. To wspaniała okazja, by zobaczyć jeden z głośniejszych filmów ubiegłego roku na srebrnym ekranie! Przez okrągły tydzień – od piątku 28 stycznia do czwartku 3 lutego „Social Network” ponownie zagości w repertuarze wałbrzyskiego Cinema City. Ten głośny film o powstaniu serwisu społecznościowego Facebook w reżyserii Davida Finchera to jeden z faworytów w tegorocznym wyścigu po złote statuetki Oscara, w kategorii Najlepszy Film. Warto zatem przypomnieć ten wielki tytuł!

Udostępnij na Facebooku:

Kiedy Trent Reznor zobaczył film ze swoją muzyką, dostał gęsiej skórki. Wkład lidera Nine Inch Nails w dzieło Davida Finchera jest bowiem nie do przecenienia.

-----------------------
The Social Network (USA, 2010)
Cinema City Wałbrzych
do 28.01 do 3.02
godz. 21:45
-----------------------

Nie chcę powiedzieć, że bez nagrań, które Reznor przygotował z zaprzyjaźnionym producentem Atticusem Rossem "Social Network" byłby słabym filmem, na pewno jednak nie tak genialnym i przyprawiającym o dreszcze. Pierwsze dźwięki pojawiają się, gdy pewnego zimowego wieczora widz wprowadzany jest na teren akademików Harvardu. Delikatna fortepianowa kompozycja ma w sobie coś bardzo mrocznego, co daje do zrozumienia, że czekają nas wielkie emocje.

Już za chwilę Mark Zuckerberg, wspomagany przez kilka osób stworzy portal społecznościowy Facebook, wyceniany dziś na 25 miliardów dolarów. By zyskać miliony wirtualnych przyjaciół Zuckerberg musiał jednak najpierw dostać kosza od dziewczyny.

Wielkość obrazu to nie tylko zasługa Finchera, Reznora oraz - nie zapominajmy - scenarzysty Aarona Sorkina, lecz w równym stopniu znakomitych kreacji aktorskich. Justin Timberlake jako kreatywny i lekkoduszny twórca Napstera jest niezwykle przekonujący. Kapitalnie spisał się też Armie Hammer w podwójnej kreacji wymuskanych bliźniaków Winklevossów.

Największy klejnot to jednak bez wątpienia Jesse Eisenberg, którego Zuckerberg jest jednocześnie odpychający i pociągający - chociaż jawi się jako arogancki dupek i biegający w klapkach abnegat, każda kobieta przyzna, że nie ma w facecie nic bardziej seksownego niż inteligencja, a ta u filmowego Marka po prostu zwala z nóg.

"Social Network" nie jest filmem o fenomenie portali społecznościowych, ani portretem owładniętego internetem świata pierwszej dekady XX wieku, lecz uniwersalną opowieścią o ewolucji komunikacji i prawach, jakimi rządzi się biznes, a przede wszystkim o odwiecznej potrzebie akceptacji.

Fincher zbudował błyskotliwy, trzymający w napięciu i bardzo zabawny film. Jego siłą jest atmosfera, która zagęszcza się z każdą minutą. Klimat, który wciąga i sprawia, że czujemy, iż jesteśmy świadkami epokowego wydarzenia. Czegoś, co na zawsze zmieni jakość międzyludzkich relacji.

Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Redakcja portalu zastrzega, że w komentarzach i opiniach nie mogą znaleźć się treści reklamujące przedsiębiorców, ich działalność lub oferowane przez nich towary i usługi; nie mogą się też znaleźć treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie, naruszające zasady współżycia społecznego, naruszające prawa Redakcji lub innych osób - w przypadku pojawienia sie takich opinii będą one przeredagowane, ich treść skrócona lub usunięta.

Copyright www.dtp-service.pl © 2004 | Wszelkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie lub jakiekolwiek inne powielanie i wykorzystywanie wszelkich materiałów zamieszczonych
w serwisie - bez zgody redakcji - wzbronione. Kontakt: redakcja@lubie.walbrzych.pl