22.10.2009Frank Parker & Maciej Fortuna & Larry Porter project

Ten niezwykły i dość karkołomny stylistycznie projekt powstał z inicjatywy Macieja Fortuny, który w tym roku miał możliwość spotkania dwóch fenomenalnych muzyków – perkusisty z Chicago, Franka Parkera, z którym polski trębacz koncertował w marcu i kwietniu w Polsce pod roboczym szyldem Jazz Inside (wraz z Przemysławem Raminiakiem, Krzysztofem Ciesielskim i wokalistkami Kingą Kielich i Katarzyną Mirowską) oraz pianisty Larrego Portera, spotkanego przypadkowo w czerwcu w Berlinie, podczas jam session w klubie A-Trane, tuż po koncercie Ernst Bier/Mack Goldsbury Quartett, do którego Maciej Fortuna należy od grudnia 2008 roku.

Udostępnij na Facebooku:

 Obaj muzycy reprezentują zupełnie odmienne środowiska jazzowe, eksperymentują także z innymi gatunkami muzycznymi - Frank Parker jest aranżerem i producentem muzyki klubowej czy soulowej, natomiast Larry Porter słynie od lat z prowadzenia bardzo przemyślanego, głębokiego dialogu muzyki Wschodu i Zachodu – oprócz komponowania i gry na pianinie posiadł także umiejętność gry na afgańskim instrumencie strunowym o nazwie rebab (re – znaczy tyle co „dusza”, - bab natomiast to droga, furtka, przejście).

Obaj muzycy nie znali się wcześniej osobiście – prawdziwe ich spotkanie nastąpi na scenie. Mają natomiast cechę wspólną z Maciejem Fortuną, która zaważyła o tym, że projekt zaistniał – jest to całkowita otwartość na poszukiwanie nowych brzmień, na nowe formy wyrazu, wywodzące się z jazzowej improwizacji, ale niekoniecznie zamykające się ściśle w tym gatunku muzycznym. Punktem porozumienia staje się tu przekroczenie swoich doświadczeń, kultur i środowisk, z których poszczególni muzycy się wywodzą.

Jazz jest tu bardzo istotnym elementem lecz nie jest celem samym w sobie, stanowi jedynie punkt wyjściowy.
Podczas jesiennych koncertów muzykom towarzyszyć będzie znakomity basista Andrzej Święs, współpracujący m.in. z Janem Ptaszynem Wróblewskim, Zbigniewem Namysłowskim czy Adamem Pierończykiem.

fot. Jacek Zych | LBW

 
 
Al Kraken 22.10.2009, 22:54
Jack the Knife - na twoim zdjęciu widać, że gościu czuje gary, znaczy że bębny, to jest perkusję czuje. Lubię to!

Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Redakcja portalu zastrzega, że w komentarzach i opiniach nie mogą znaleźć się treści reklamujące przedsiębiorców, ich działalność lub oferowane przez nich towary i usługi; nie mogą się też znaleźć treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie, naruszające zasady współżycia społecznego, naruszające prawa Redakcji lub innych osób - w przypadku pojawienia sie takich opinii będą one przeredagowane, ich treść skrócona lub usunięta.

» 2.10 - Wałbrzych, Kosmos Klub
Koncert - GRANS / Łowcy Szmalu
» 2.11 - Wałbrzych, Klub Apropos
Fiesta Walentynkowa
» 2.11 - Mieroszów - Pwinica Music Pub
KONCERT - SUFIT - HAK - AWAKE
» 2.12 - Szczawno Zdrój, Teatr Zdrojowy
Koncert Walentynkowy Krzysztofa Krawczyka
» 15.02 - Teatr Zdrojowy - Szczawno-Zdrój
Kabatret Ani Mru-Mru
» 17.02 - Wałbrzych, Kosmos Klub
Koncert GaGa/Zielone Żabki+ErroR+Pancurnik
» 18.02 - Szczawno Zdrój, Teatr Zdrojowy
Karnawałowy Bal Charytatywny
Copyright www.dtp-service.pl © 2004 | Wszelkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie lub jakiekolwiek inne powielanie i wykorzystywanie wszelkich materiałów zamieszczonych
w serwisie - bez zgody redakcji - wzbronione. Kontakt: redakcja@lubie.walbrzych.pl