jakim zwyrodnialcem trzeba być, żeby skatować ciężarną klacz?? cokolwiek by nie zarzucić człowiekowi, co winne jest zwierzę? pytam o zarzut w kierunku człowieka, bo szukam wyjaśnienia...jakiejkolwiek logiki...
Wczoraj, w biały dzień , miedzy godz. 15 a 16, do stajni przy ul Andersa wpadł bandzior z łomem i skatował do krwi dwie ciężarne klacze należące do jednej z najbardziej niewinnej, uczciwej i dobrej osoby jaka chodzi po tej brudnej ziemi... Szok odbiera mi słowa jakimi moznaby opisac tą zbrodnie.
Konie sa w wysokiej ciąży, po odniesionych ranach można się spodziewać, że poronią, nie daja się dotknąć , choć były ufne i przyjazne dla ludzi.
W stajni stały trzy konie - dwie klacze należą do Roksany - one zostały pobite żelaznym łomem po brzuchach, w zamknięciu, w boksach, w których nie miały możliwości obrony. Bajka i Basia... dwie piękne, ciche i ciepłe kobyłki, lubiące głaskanie i marchewkę, ufne w stosunku do ludzi.
Bajka ma biegunke, w każdej chwili może poronić. Basia wodzi dzikim wzrokiem... " ...myślę ze Bajka uratowała się tym ze ona kopie.. a Basia....... ona nic nie robi, jest taka spokojna, a teraz one się trzęsą, uciekają, nie dają sie pogłaskać... " Za co?


Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Redakcja portalu zastrzega, że w komentarzach i opiniach nie mogą znaleźć się treści reklamujące przedsiębiorców, ich działalność lub oferowane przez nich towary i usługi; nie mogą się też znaleźć treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie, naruszające zasady współżycia społecznego, naruszające prawa Redakcji lub innych osób - w przypadku pojawienia sie takich opinii będą one przeredagowane, ich treść skrócona lub usunięta.