W latach osiemdziesiątych nazwisko Jacksona i Quincy Jonesa było synonimem perfekcji w muzyce pop. Perfekcji w aranżacji, inwencji kompozytorskiej, ruchu scenicznym, mistrzostwie wideoklipów. Nie wszystko można powtórzyć, nie do wszystkiego można wrócić. Nie ze wszystkim można się zgodzić, teraz... Teraz brzmi 'natura człowieka', Michael Jackson!
Grajmy więc:
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Redakcja portalu zastrzega, że w komentarzach i opiniach nie mogą znaleźć się treści reklamujące przedsiębiorców, ich działalność lub oferowane przez nich towary i usługi; nie mogą się też znaleźć treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie, naruszające zasady współżycia społecznego, naruszające prawa Redakcji lub innych osób - w przypadku pojawienia sie takich opinii będą one przeredagowane, ich treść skrócona lub usunięta.