Co kieruje ludźmi, którzy decydują się na wolontariat w hospicjum? Co motywuje do takiej pracy gimnazjalistów, dzieci, młodych ludzi czy wreszcie dorosłych, którzy mają rodziny i pracę na pełnym etacie, żeby większość swojego wolnego czasu spędzać w tym miejscu? Niestety, dla ogromnej części społeczeństwa hasło hospicjum na ogół nie niesie za sobą nic pozytywnego. Większość z nas najchętniej omijałaby to miejsce z daleka, a pacjentom, którym przyszło tam trafić, po prostu współczuła.
Większość wolontariuszy Hospicjum im. Jana Pawła II w Wałbrzychu mówi o
pomocy drugiemu człowiekowi, poznaniu wspaniałych ludzi, którzy wiele dają od siebie. Wszyscy jednoznacznie podkreślają satysfakcję płynącą z tego zajęcia. Bo choć opieka paliatywna to pomoc ludziom u schyłku życia, to niewątpliwie dzięki niej, można jeszcze dla chorego wiele zrobić. W skład opieki paliatywnej wchodzi pomoc medyczna, psychologiczna, socjalna i co ważne, duchowa. To widzenie człowieka w kompleksowym wymiarze wszystkich jego potrzeb. Ulżenie mu w cierpieniu, pomoc w zaakceptowaniu swojej sytuacji i sprawienie by czas który mu pozostał przeżył on w możliwie najlepszych warunkach. Pacjentem zostaje chory, który nie może być leczony w domu ze względów społecznych lub taki, któremu zapewnienie pomocy domowej nie jest możliwe.
Tutaj nie oczekuje się już na wyleczenie chorego, medycyna zaproponowała mu już wszystko, co miała w zanadrzu. Teraz chodzi o ukojenie jego bólu, rozmowy dotyczące spraw duchowych, ale także pomoc rodzinie, taka socjalna i materialna, ale też ta, która niesie wsparcie i usuwa poczucie izolacji. Choć ten zakres pomocy, jaki spoczywa na barkach pracowników hospicjum jest bardzo duży, niejednokrotnie mają oni poczucie, że mogli zrobić więcej. Chodzi tu o rodziny chorych, które po ich odejściu nie mogą stanąć na własnych nogach. Cierpią oni, cierpią ich dzieci. Dlatego około trzech lat temu powstał projekt pomocy dzieciom osieroconym przez pacjentów hospicjum. Polega on na kupnie odzieży, zabawek, żywności, zapewnieniu wyjazdów integracyjnych czy kolonii.
Stacjonarny budynek użytkowy hospicjum im. Jana Pawła II powstał 1 lutego 2007 roku, jednak działania wokół tego projektu były prowadzone już od około piętnastu lat. Zaczęło się od Polskiego Towarzystwa Opieki Paliatywnej w Wałbrzychu, do którego na początku należało zaledwie kilka osób, w tym głównie pielęgniarki i lekarze. Założyli oni hospicjum domowe, które polega na odwiedzaniu chorego w domu i niesieniu mu specjalistycznej pomocy. Tego typu inicjatywa, choć bardzo potrzebna, okazała się niewystarczająca. Chorych było coraz więcej, obszar terenowy coraz pokaźniejszy, a chorymi wymagającymi nieustannej opieki musiała zajmować się rodzina, co zajmowało niejednokrotnie większość doby. Podjęto w związku z tym starania o obiekt stacjonarny i taki też powstał. Wałbrzyskie hospicjum jest jedynym tego typu obiektem w tej okolicy. Pogotowie paliatywne oddziału domowego obejmuje ogromny zasięg. Jest to aż 30 km wokół Wałbrzycha.
Jeśli chodzi o akcje organizowane przez hospicjum, to jest ich niemało. Już w środę nastąpi rozstrzygnięcie konkursu na najładniejszą laurkę, kartkę lub obrazek, który dzieci z okolicznych szkół malowały z myślą o chorym pacjencie. Było sadzenie żonkili, jako symbolu hospicjum . Były też projekty szkolenia młodych ludzi, pracujący potem na terenie obiektu. Ciągle poszukuje się wolontariuszy, bo – jak mówi pani Henryka, pracownik hospicjum, - nigdy nie jest ich za wielu. Obecnie będzie to nabór osób starszych, które przejdą niezbędne dla pracy wolontariusza szkolenie. Ale bardzo potrzebna jest także młodzież, nie tylko do bezpośredniej opieki nad chorym, ale także do tzw. wolontariatu akcyjnego. Czyli organizowania zbiórek publicznych, uczestniczenia w koncertach charytatywnych, robienia zdjęć, roznoszenia ulotek, pracach porządkowych czy redagowaniu strony internetowej. Krótko mówiąc, dla każdego coś się znajdzie, trzeba tylko chcieć.
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Redakcja portalu zastrzega, że w komentarzach i opiniach nie mogą znaleźć się treści reklamujące przedsiębiorców, ich działalność lub oferowane przez nich towary i usługi; nie mogą się też znaleźć treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie, naruszające zasady współżycia społecznego, naruszające prawa Redakcji lub innych osób - w przypadku pojawienia sie takich opinii będą one przeredagowane, ich treść skrócona lub usunięta.